piątek, 15 sierpnia 2014

Bluzka dla A. (i nie tylko), na motywie foto

W czasie lipcowego urlopu i pierwszych dwóch tygodni sierpnia wydziergałam bluzkę i tunikę z dropsowej mieszanki lnu i bawełny. 
Moja koleżanka przywiozła z wakacji zamówienie na bluzkę jak na foto powyżej.
Ażurowy motyw szybko rozpracowałam, a próbka pokazała mi dobitnie, że konieczna jest  falista bordiura - środek ażurowego motywu "uciekał" do góry.
Szukając letniej, nieco grubszej włóczki znalazłam Bomull-Lin Dropsa, w połowie lipca akurat w promocji.
Ażur tak mi się spodobał, że kupiłam włóczkę również na bluzkę dla siebie - z tym samym  motywem, ale w innym fasonie.
Ażurowy motyw (30 oczek) - rzędy parzyste oczka lewe (lub prawe jeśli w okrążeniach); rzędy nieparzyste: 
rząd 1: 2 o. prawe razem na prawo, 2 o. prawe razem na prawo, 9 o. prawych, narzut, 1 o. prawe, narzut, 2 o. ewe, narzut, 1 o. prawe, narzut, 9 o. prawych, 2 o. prawe razem na lewo, 2 o. prawe razem na lewo
rząd 3: 2 o. prawe razem na prawo, 2 o. prawe razem na prawo, 8 o. prawych, narzut, 1 o. prawe, narzut, 1 o. prawe, 2 o. lewe, 1. o. prawe, narzut, 1 o. prawe, narzut, 8 o. prawych, 2 o. prawe razem na lewo, 2 o. prawe razem na lewo
rząd 5: 2 o. prawe razem na prawo, 2 o. prawe razem na prawo, 7 o. prawych, narzut, 1 o. prawe, narzut, 2 o. prawe, 2 o. lewe, 2 o. prawe, narzut, 1 o. prawe, narzut, 7 o. prawych, 2 o. prawe razem na lewo, 2 o. prawe razem na lewo
rząd 7: 2 o. prawe razem na prawo, 2 o. prawe razem na prawo, 6 o. prawych, narzut, 1 o. prawe, narzut, 3 o. prawe, 2 o. lewe, 3 o. prawe, narzut, 1 o. prawe, narzut, 6 o. prawych, 2 o. prawe razem na lewo, 2 o. prawe razem na lewo
rząd 9: 2 o. prawe razem na prawo, 2 o. prawe razem na prawo, 5 o. prawych, narzut, 1 o. prawe, narzut, 4 o. prawe, 2 o. lewe, 4 o. prawe, narzut, 1 o. prawe, narzut, 5 o. prawych, 2 o. prawe razem na lewo, 2 o. prawe razem na lewo
Powtarzać te 10 rzędów
Moja tunika powstała jako pierwsza - zrobiłam dekolt wkomponowany w ażur. Na górze wyprowadziłam z tego ażuru listwę do wykończenia tyłu dekoltu. 
Motyw ażurowy jest tylko z przodu mojej tuniki.
Bluzeczka dla koleżanki jest dokładnie w rozmiarze mojego manekina - pierwsza taka rzecz po 4 latach!
Ażurowy motyw jest z przodu i z tyłu. Całość zrobiłam w jednym kawałku - musiałam tylko zeszyć oczka pod pachami. 
Dekolt miał być w łódkę i taki jest, ale przy tym motywie wymagało to gimnastyki, bo w naturalny sposób formował się na środku ażurowego motywu wystający go góry szpic .
Obie bluzki robiłam na drutach nr 4 (w opisie włóczki jest 5,5); na mniejszą zużyłam w całości 5 motków, na dużą prawie 8. Włóczka jest bardzo przyjemna, ale wychodziły z niej kłaczki w czasie robienia i przy suszeniu gotowej dzianiny. Jeszcze nie wiem jak będzie w noszeniu.
A teraz mam na drutach nr 3 Lino w kolorze petrol, znów z wykorzystaniem  tego samego motywu, choć zupełnie inaczej.

12 komentarzy:

  1. Bluzeczki są piękne. Bardzo mi się podobają. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie po garść inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super jest. Nie przepadam za wszystkimi ażurami w dzianinach, ale takie zestawienie bardzo, bardzo mi odpowiada. :-)
    Dzięki za inspirację !

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne bluzeczki: skromne i seksowne jednocześnie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie bluzeczki bardzo ładne, śliczny motyw. Świetnie wytłumaczyłaś, jak zrobić, aż nabieram ochoty, by spróbować...
    Pozdrawiam, Beata

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze z przyjemnością oglądam Twoje zdolności do manewrowania wzorami i dostosowaniem ich do własnych potrzeb. Ja muszę się jeszcze sporo uczyć. Ciągle mam w planach Twoje meandry :) Bluzeczki lekkie i eleganckie. Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne bluzeczki!!! I świetny wzór, aż chce sie robić, tylko kiedy???

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.