Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Merino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Merino. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 lutego 2012

Arbuz i coś jeszcze

Zgodnie z zapowiedzią pokazuję co jeszcze zrobilam z ostatnich zakupów. Na specjalne zamówienie syna zielona czapka. Wygląda, moim zdaniem, jak piękny arbuz  - na zdjęciu nieco gorzej, bo kolory przekłamane.
Czapka naprawdę ciepła, robiona z dwóch włóczek. Dodatkowa warstwa nitek po lewej stronie też grzeje. Kupiłam włóczkę Merino (jasna zieleń) i bardzo mi się ta włóczka spodobała. Jest bardzo miękka i mila w dotyku. Dodałam Oliwię z zapasów. Druty nr 4, 90 oczek na starcie, calość ściągaczem 3 prawe, 2 lewe itd. Zużyłam niecały motek Merino i 1/3 motka Oliwii. Na ukończeniu repeta dla najmłodszej pociech - na starcie 80 oczek, reszta jw.
Jeszcze jedna odsłona Nepala. Tym razem jako otulacz. W robocie błyskawica - w zasadzie jeden wieczór.
Całość w warkocze na 4 oczkach, przedzielone oczkami lewymi. Robiony w jednym kawałku, na okrągło. Druty nr 8, zużycie włóczki 3 motki niemal w całości.
Otulacz jest na tyle długi, że można go owinąć dwukrotnie - ciepło gwarantowane.