Przy okazji innych zakupów kupiłam też na próbę Colombię - nadzwyczaj miękką mieszankę wełny (40%) i akrylu (60%), raczej grubszą (90m/50g) - u mnie druty 5.
Zaczęłam jeszcze w zeszłym roku od czapki - robiona na okrągło, od dołu. Potem mitenki z przeplatanym warkoczem na wierzchu. Nie lubię chodzić we rękawiczkach, ale ręce mi marzną. Może mitenki pomogą.
Z reszty włóczki już w tym roku zrobiłam prosty minigolf - 23 oczka przerabiane prosto ściągaczem, potem zeszyte. Mięciutki i ciepły. Polecam ten fason również na szersze i/lub dłuższe kominy/otulacze. Bardzo prosty do zrobienia i przyjemny w noszeniu.
Na cały komplet zużyłam 4 motki (20 dkg). To komplet w sam raz na pogodę za oknem - nie bardzo zimno, ale opatulić się warto.





