Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oliwia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oliwia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 stycznia 2010

Tulipany, i nie tylko, na śniegu

Mróz okrutny, lokalny targ w szczątkowej postaci, ale ja wyszłam na śnieg zrobić zdjęcia bluzeczki i kamizelki.
Bluzeczka, z grubej bawełny z moich zapasów, prezentuje się tak:


Kamizelka (z kolorowych resztek, głównie Oliwii), pokazywana już wcześniej, teraz wykończona i z guzikami, na śniegu wygląda tak:


I jeszcze łapka kuchenna z cotton jeans.

Teraz na warsztacie mam zamówioną czapkę i mitenki wg schematu, który znajdziecie tu. Bardzo przyjemny wzór, ja robię z Alpiny w kolorze morskim. Musiałam dodać 10 oczek w obwodzie czapki bo włóczka cieńsza niż w oryginalnym projekcie, ale wzór spokojnie na to pozwala, bez szkody dla wyglądu.

czwartek, 21 stycznia 2010

Guziki

Wczoraj poszłam po guziki do kolorowej, szydełkowej kamizelki i bawełnianej bluzeczki. Pełen sukces - guziki kupione i przyszyte, a efekty pokażę w weekend, jak będę mogła zrobić zdjęcia w dzień.
Przy okazji zajrzałam do sklepu z włóczkami - to zgubne przyzwyczajenie. I, jak łatwo się domyślić, nie wyszłam z pustymi rękami:

Oliwia, bo ma takie żywe kolory, w zasadze z myślą o szydełku,
ale czas pokaże czy to się spełni.

Regia, bo już sprawdzona i świetna dla dziewczynek, niekoniecznie na skarpetki.

Smyrna, bo jeszcze z niej nie robiłam, a coś mnie wzięło na ten blady fiolet,
w zasadzie dla mnie (szal?).
Czy czegoś tu jeszcze brakuje? Tak, 3 motków cotton jeans w kolorach ziemi (beż, cegła i zgaszony brąz). Przyczyna prosta - już są w robocie. Jedna szydełkowa łapka kuchenna gotowa, czeka na drugą do pary.